Dom z bali

Rozpoczęcie montażu na działce
Problemów ciąg dalszy…

20 Grudzień 2021 r

Kolejne ważne wydarzenie! Rozpoczęcie montażu na naszej działce. Zaraz na szybko po przetransportowaniu całego domu na działkę rozłożyłem papę zgrzewalną na gorąco w miejscu gdzie miał być kontakt drewna z betonem. W tej kwestii przyznaję się, że nie odrobiłem lekcji aby rozeznać temat czego użyć do oddzielenia betonu z drewnem. Z pewnością są jakieś ciekawsze materiały niż papa. Nie było wtedy na to czasu. Musiałem przygotować z dnia na dzień płytę do montażu. Nie zastanawiając się popędziłem na skład. Kupiłem papę zgrzewalną na gorąco. Powycinałem odpowiednie paski, zgrzałem na łączeniach i gotowe. Z perspektywy czasu użyłbym pewnie innego materiału, bo z pewnością na rynku jest coś lepszego.

Zatem zaczynamy!

Po chwili już zarys domu był widocznym

Niestety zima rozszalała się na dobre. Nie było szans aby składać dom. Zimno, wiało i sypało śniegiem. Uszczelek nie da się kleić, konopi montować. Decyzja była tylko jedna – czekamy na lepszą pogodę. Z racji tego, że święta za pasem więc i tak nie zrobimy zbyt wiele. Troszkę, żal bo chciałoby się żeby już było złożone i mały strach aby drewnem nie pokręciło zbytnio, bo przecież to jodła a nie wiadomo kiedy zrobi się pogoda… Poza tym ekipa od dachu też nie przyjdzie w taką zimę. No właśnie dach!!! Którego też jeszcze nie ma! Zamówiliśmy już wieki temu i dalej do nas nie przypłynął z Nowej Zelandii. Więc kolejny problem. Sprzedawca twierdzi, że na dniach ma być, ale to już słyszałem od października. Tym razem już podobno na 100% i do 2 tygodni będzie u nas na działce. Nic nie poradzimy. Czekamy z nadzieją na Nowy Rok 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *