17 Grudzień 2021 r
Jeden z wielkich kroków został wykonanych

Ostatnie belki zostały wprawione. Pora poopisywać odpowiednio wszystkie bale w taki sposób aby później połapać się, który w jakiej kolejności trzeba zamontować :).
Z wrażenia nawet nie zrobiłem zdjęcia tylko po opisaniu całego domu wziąłem się za operowanie ładowarką aby domek rozmontować do transportu. Tak wtedy się cieszyłem!

Cała operacja poszła szybko i sprawnie. Trwała może pół dnia. Tyle trudu przez prawie 2 miesiące i rozebrane w kilka godzin ;).


Szybki transport na działkę i można układanie klocków rozpocząć od nowa. Przy naszym domu wszyscy brali czynny udział. Nawet nasz synek brał czynny udział, gdy tylko pojawiał się ciekawy sprzęt lub pojazd 🙂

Zatem wszyscy zmęczeni ale szczęśliwi nie mogliśmy się doczekać składania naszego domku tam gdzie jego miejsce. Wydawało mi się, że teraz już z górki. No właśnie. Wydawało mi się… 😉