Dom z bali

Wybór uszczelnienia między bale

6 Wrzesień 2021

Przyszedł czas na wybór tego co jeszcze między bale włożyć aby było ciepło:)! Taśmy rozprężne wybrane ale to według mnie było za mało. Co prawda widziałem domy co były tylko na samej uszczelce rozprężnej i obcym pióru i było ok. Ale ja, jak to ja rozkminiłem temat nieco szerzej ;).

Z racji lekkiego maniaka pod kątem naturalnego domu postanowiłem, że prócz taśmy rozprężnej, która jednak nie jest zbyta naturalna dołożę coś jeszcze. Czyli chronologicznie od zewnątrz między balami będzie:
– taśma rozprężna Penosil 3 cm

– obce pióro 1,5 cm

– coś naturalnego

– obce pióro

Co tu teraz wybrać? Tego czegoś naturalnego?

W jednym z wpisów wspominałem, że wykonawcy stosują różne rzeczy. Nawet upychają wełnę mineralną czy dają piankę montażową. Co dla mnie w głowie się nie mieści. Zatem z moich rozkmin wynikło, że będę brał pod uwagę coś takiego:

Patrząc od lewej: Wełna konopna o bardzo dużej gęstości na 1m2, juta, wełna konopna mniejszej gęstości, mieszanka wełny konopnej z jutą. Te materiały wziąłem pod lupę. Przechodziła przez myśl jeszcze wełna owcza. Też dobry według mnie materiał na uszczelnienie płazów ale cena była sporo wyższa akurat wtedy, poza tym szukałem czegoś co będzie naturalne w 100% i będzie wykazywało cechy powrotu do pierwotnego rozmiaru po ściśnięciu. Ważne też było dla mnie aby było odporne na wilgoć i wodę. Czyli po przyjęciu wody żeby miało zdolności do schnięcia i nie zmieniania swoich właściwości i parametrów.

Zatem wpierw włożyłem wszystkie próbki między dwa kawałki drewna i skręciłem je ściskami. Taka imitacja dwóch bali ściskających ocieplenie. Zostawiłem to na ok 2 dni z ciekawością co z tego wyjdzie.

Tak wyglądają owe wełny z góry 🙂

Między czasie postanowiłem sobie zamówić okna dachowe, żeby później nie latać po składach jak przyjdzie czas na dach. Poza tym czas wtedy pod względem cen i dostępności towaru był szalony, więc wolałem mieć to z głowy. Wybrałem w miarę typowy rozmiar chyba 78×140 cm. Swoją drogą warto sobie rozeznać temat okien dachowych, ponieważ idzie sporo zaoszczędzić kupując w sieci takie okna. W naszym przypadku była to oszczędność ok 1000 zł względem sprzedawców w okolicy. Tak więc pomysł zamówienia okien online był trafnym posunięciem.

Czas przyszedł na uwolnienie próbek ze ścisków. Dlaczego tak testowałem te wełny? Ano dlatego, że uważam, iż drewno pracuje i gdzieś w pewnym momencie może powstać szpara między płazami, czy na węgle może się węgieł zawiesić i będzie tam wiało zanim siądzie. Nie jest to bardzo prawdopodobne ale gdyby się tak stało to warto mieć materiał zastosowany, który będzie z drewnem współgrał. Tak samo pod względem wilgoci czy wody. Gdyby jakimś sposobem dostała się woda, to żeby sobie spokojnie odparowała i nie zatrzymała się w wypełnieniu. Wiadomo dlaczego.

Moim oczom ukazały się 4 placki spłaszczone jak opłatki wigilijne. Nawet nie zrobiłem zdjęcia bo wiedziałem, że nic z tego nie będzie. Były tak zmiażdżone, niemal jak kartka papieru. Nie wykazywały żadnej sprężystości. No to lipa myślę sobie. Odłożyłem do pudełka wszystkie cztery i zacząłem namyślać się co dalej.

Po dwóch dniach zaglądnąłem do pudełka z wełnami. Nie mogłem uwierzyć! Wełna konopna o największej gęstości wróciła praktycznie do pierwotnego rozmiaru. Ogólnie materiały z konopi wykazały właściwości sprężynujące. Najbardziej ta wełna najgęściejsza a najmniej juta. Przy próbach wodnych konopie również okazały się odpowiednie. Natomiast juta przyjęła wodę ale niezbyt chciała schnąć.

Wybór był jeden – wełna konopna o największej gęstości. W zakładzie produkującym te wełny nie za bardzo chcieli się zgodzić na pocięcie jej na paski ok 4cm (bo takie potrzebowałem) ale udało się ich namówić. Jak się okazało wełna o takiej sporej wadze na 1m2 bardzo tępi noże, więc już wiedziałem dlaczego była taka niechęć :). Zakupiłem u nich całą wielką rolkę. Połowę pocięli mi na 4-ro cm taśmy a pozostałą część zabrałem w całości. Zakupiłem bardzo solidne nożyce krawieckie aby docinać odpowiednie plasterki na węgły.

Między czasie sporo poczytałem na temat wełny konopnej. Jestem zdziwiony dlaczego tak mało u nas jej się używa!? Nie chodzi mi wcale o budownictwo. Tylko o produkty codziennego użytku. Nie będę się rozpisywał o niej bo każdy może sobie wygooglować na ten temat. Każdemu polecam poczytać o jej właściwościach. Dla mnie materiał idealny. Podobno w ogóle nie ma tendencji uczulających.

Wełna ta jest kolejnym produktem, który mam zamiar wprowadzić do mojej oferty jako forma uszczelnienia domów z bali, pod którą mogę się podpisać! Jeśli jej nie ma jeszcze w ofercie to będzie z pewnością w niedługim czasie, bo warto dawać wartość sprzedając dany produkt. Produkt ten jest z pewnością bardzo wartościowy! Wpisuje się jak mało który w naturę i życia w niej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *