Dom z bali

Budowa płyty fundamentowej

12 Maj 2021r

Budujemy dalej. Pogoda sprzyja, jest jak w lecie. Po częściowym rozplantowaniu działki czas szalunki naszej płyty. Kolejno warstwy jakie daliśmy:

Tłuczeń – bodajże ok 15 cm (Weszło masę ton. Niby powierzchnia nieduża ale jednak wagowo dużo tego było). Kruszywo dobrze zawibrowane i wyglądało to tak:

To właśnie teraz był czas na wykonanie wszelkich odpływów, zasilania wody itp. W przeciwieństwie do tradycyjnych fundamentów trzeba zrobić to na tym etapie.

Na to kolejna warstwa w postaci piasku siwego, styrodur, folia i zbrojenie:

Zostały zrobione również słupki pod słupy przed domem podtrzymujące jaskółkę oraz pod dach tarasu.

Tak przygotowane podłoże czekało na to co najważniejsze… Czyli beton. Beton jaki zamówiłem to B-25 o ile dobrze pamiętam. Warto dać trochę mocniejszy i ze sprawdzonej betoniarni. Niby to rzadkość, żeby beton był oszukany ale tak samo jak z paliwem się zdarza, że w 1 stacji na tysiąc jest zła jakość paliw, to tak samo dzieje się z betonem. Znajomemu zdarzyła się taka niemiła sytuacja. Więc lepiej uważać i nie kusić się na tzw dobrą cenę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *